Wielki Piątek - ostatni dzień Misterium Męki Pańskiej
Ostatnim dniem, kiedy odbywają się w Kalwarii Zebrzydowskiej Misteria Męki Pańskiej, jest Wielki Piątek. Dawniej wyglądało to tak, jak pisze E. H. Wyczawski: „Wczesnym rankiem w Wielki Piątek formowała się procesja do dalszej drogi. Po kazaniu przy kaplicy Kajfasza szedł pochód do Piłata, gdzie znowu wygłaszano kazanie. Następnie wyruszano do kaplicy Heroda, skąd po wysłuchaniu kazania wracano do Piłata. Tam świecki człowiek przebrany za Piłata odczytywał z ganku kościoła wyrok na Pana Jezusa. Wyrok ten, zawierający mocne wyrażenia i ogłaszany wobec skrępowanego „Jezusa”, stał się najbardziej wzruszającym momentem i punktem kulminacyjnym obchodów”[1]
Odnieśmy się do tego opisu z porównaniem do czasów obecnych. Dziś Misterium Wielkiego Piątku rozpoczyna się o godzinie szóstej rano, kiedy to Jezus jest ponownie przesłuchiwany i przechodzi „Sąd u Kajfasza”, a po kazaniu pielgrzymi udają się do ratusza Piłata.
Ewangelia wg św. Jana 18,28–40:
„Od Kajfasza zaprowadzili Jezusa do pretorium. A było to wczesnym rankiem. Oni sami jednak nie weszli do pretorium, aby się nie skalać, lecz aby móc spożyć Paschę. Dlatego Piłat wyszedł do nich na zewnątrz i rzekł: «Jaką skargę wnosicie przeciwko temu człowiekowi?». W odpowiedzi rzekli do niego: «Gdyby to nie był złoczyńca, nie wydalibyśmy Go tobie». Piłat więc rzekł do nich: «Weźcie Go wy i osądźcie według swojego prawa!». Odpowiedzieli mu Żydzi: «Nam nie wolno nikogo zabić». Tak miało się spełnić słowo Jezusa, w którym zapowiedział, jaką śmiercią miał umrzeć.
Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa, rzekł do Niego: «Czy Ty jesteś Królem Żydowskim?». Jezus odpowiedział: «Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?». Piłat odparł: «Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił?». Odpowiedział Jezus: «Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd». Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?». Odpowiedział Jezus: «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu».
Rzekł do Niego Piłat: «Cóż to jest prawda?». To powiedziawszy, wyszedł powtórnie do Żydów i rzekł do nich: «Ja nie znajduję w Nim żadnej winy. Jest zaś u was zwyczaj, że na Paschę uwalniam wam jednego [więźnia]. Czy zatem chcecie, abym wam uwolnił Króla Żydowskiego?». Oni zaś powtórnie zawołali: «Nie tego, lecz Barabasza!». A Barabasz był zbrodniarzem”[2].
Zdjęcie 3. Straż świątynna z Jezusem u Piłata
Źródło: Portal Sucha24.pl.
Źródło :Źródło:Sanktuarium Pasyjno Maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej, zdjęcie autorstwa Krzysztofa Grzybowskiego, foto by Facebook.
Zanim przejdziemy dalej z opisem, warto wyjaśnić kilka pojęć, które się pojawiły.
Pretor (praetor) był wyższym urzędnikiem w Republice Rzymskiej, posiadającym tzw. władzę mniejszą (imperium minus). Nazwa tego stanowiska pochodzi od łacińskiego słowa praeire, czyli „dowodzić”[3].
Pretorium (łac. praetorium) to w starożytnym Rzymie nazwa miejsca związanego z władzą i dowództwem. W obozie wojskowym był to namiot lub budynek dowódcy (np. wodza armii), gdzie podejmowano decyzje i przyjmowano gości. W mieście lub prowincji oznaczało rezydencję namiestnika rzymskiego (np. prefekta czy prokuratora). W kontekście biblijnym było to miejsce, w którym przebywał rzymski namiestnik i gdzie sądzono Jezusa Chrystusa przed ukrzyżowaniem[4].
Prefekt Judei (łac. praefectus Iudaeae) to tytuł rzymskiego namiestnika zarządzającego prowincją Judeą w latach 6–41 n.e. Poncjusz Piłat był rzymskim prefektem Judei. Znany był z niechęci do narodu żydowskiego, wynikającej m.in. z różnic religijnych. Jego zadaniem było utrzymanie porządku publicznego oraz maksymalne wykorzystywanie zasobów zarządzanej prowincji[5].
Z tego względu sprawa Jezusa Chrystusa nie miała dla niego charakteru religijnego, lecz przede wszystkim polityczny. Piłat dążył do ustalenia, czy Jezus rości sobie prawo do tytułu króla żydowskiego, gdyż takie pytanie zadawano osobom podejrzanym o działalność buntowniczą przeciwko władzy rzymskiej. Jezus odpowiedział: „Tak, Ja nim jestem”, co w świetle rzymskiego prawa mogło być uznane za deklarację o charakterze politycznym[6].
W inscenizacji Misterium Męki Pańskiej można zobaczyć przy Ratuszu Piłata żołnierzy w strojach rzymskich legionistów.
Ewangelia wg św. Łukasza 23,1–12:
„Wtedy całe ich zgromadzenie powstało i poprowadzili Go przed Piłata. Tam zaczęli oskarżać Go: «Stwierdziliśmy, że ten człowiek podburza nasz naród, że odwodzi od płacenia podatków Cezarowi i że siebie podaje za Mesjasza – Króla». Piłat zapytał Go: «Czy Ty jesteś Królem żydowskim?». Jezus odpowiedział mu: «Tak, Ja Nim jestem». Piłat więc oświadczył arcykapłanom i tłumom: «Nie znajduję żadnej winy w tym człowieku».
Lecz oni nastawali i mówili: «Podburza lud, szerząc swą naukę po całej Judei, od Galilei, gdzie rozpoczął, aż dotąd». Gdy Piłat to usłyszał, zapytał, czy człowiek ten jest Galilejczykiem. A gdy się upewnił, że jest spod władzy Heroda, odesłał Go do Heroda, który w tych dniach również przebywał w Jerozolimie.
Na widok Jezusa Herod bardzo się ucieszył. Od dawna bowiem chciał Go ujrzeć, ponieważ słyszał o Nim i spodziewał się, że zobaczy jakiś znak, zdziałany przez Niego. Zasypał Go też wieloma pytaniami, lecz Jezus nic mu nie odpowiedział. Arcykapłani zaś i uczeni w Piśmie stali i gwałtownie Go oskarżali. Wówczas wzgardził Nim Herod wraz ze swoją strażą; na pośmiewisko kazał ubrać Go w lśniący płaszcz i odesłał do Piłata.
W tym dniu Herod i Piłat stali się przyjaciółmi. Przedtem bowiem żyli z sobą w nieprzyjaźni”[7].
Herod Antypas urodził się ok. 22 r. p.n.e. jako syn Heroda Wielkiego i Samarytanki Maltake. Po śmierci ojca w 4 r. p.n.e. został tetrarchą Galilei. Testament Heroda Wielkiego określał podział jego ziem pomiędzy synów: Archelaos otrzymał Judeę, Samarię i Idumeę, Filip – Itureę, Trachonitis i Gaulanitis, a Herod Antypas – Galileę i Pereę[8].
To Rzymianie nadali Antypasowi tytuł tetrarchy, czyli zarządcy części podzielonego terytorium. W cesarstwie rzymskim był to tytuł niższy od królewskiego. Jego siedziba znajdowała się w Tyberiadzie[9].
Pojął za żonę córkę króla Nabatejczyków Aretasa IV, jednak wkrótce porzucił ją dla Herodiady, żony swojego brata Filipa. Fakt ten wywołał oburzenie wśród Żydów i został publicznie napiętnowany przez św. Jana Chrzciciela. Wzbudziło to w Herodzie nienawiść do Jana, dlatego nakazał go uwięzić, a następnie zgładzić[10].
Wydarzenie to zostało opisane w Ewangeliach:
„Mt 14,6–11; Mk 6,21–28: Podczas uczty z okazji urodzin Heroda tańczyła Salome, córka Herodiady. Zachwycony jej tańcem Herod obiecał spełnić każde jej życzenie. Salome, za namową matki, zażądała głowy św. Jana Chrzciciela. W ten sposób Herod mógł wobec Żydów przedstawiać tę decyzję jako wynik intrygi Herodiady, której niechętnie uległ”[11][12].
Podobnym sprytem wykazał się podczas procesu Jezusa, przerzucając odpowiedzialność na Piłata [13]. Według Ewangelii św. Łukasza Antypas ucieszył się z przybycia Jezusa[14]. Nie wiadomo jednak, czy bardziej pociągała go możliwość zobaczenia cudu, czy też pragnienie uciszenia sumienia i lęku, że Jezus Chrystus jest zmartwychwstałym Janem Chrzcicielem[15].
Zdjęcie 5. U Heroda
Źródło: Portal Sucha24.pl.
Jak można zauważyć podczas Misteriów, Jezus jest wyszydzany, ubrany w lśniący płaszcz i odesłany do Piłata, który w tym dniu stał się przyjacielem Heroda.
Powróćmy do Piłata, gdzie ponownie rozgrywa się scena. Tu jednak trwa ona dłużej. Przytoczmy kolejne fragmenty Ewangelii opisujące dalszy przebieg procesu Jezusa:
Ewangelia wg św. Jana 18,33–40:
„Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa, rzekł do Niego: «Czy Ty jesteś Królem Żydowskim?». Jezus odpowiedział: «Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?». Piłat odparł: «Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił?». Odpowiedział Jezus: «Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd». Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?». Odpowiedział Jezus: «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu».
Rzekł do Niego Piłat: «Cóż to jest prawda?». To powiedziawszy, wyszedł powtórnie do Żydów i rzekł do nich: «Ja nie znajduję w Nim żadnej winy. Jest zaś u was zwyczaj, że na Paschę uwalniam wam jednego [więźnia]. Czy zatem chcecie, abym wam uwolnił Króla Żydowskiego?». Oni zaś powtórnie zawołali: «Nie tego, lecz Barabasza!». A Barabasz był zbrodniarzem”[16].
Ewangelia wg św. Łukasza 23,13–25:
„Piłat więc kazał zwołać arcykapłanów, członków Wysokiej Rady oraz lud i rzekł do nich: «Przywiedliście mi tego człowieka pod zarzutem, że podburza lud. Otóż ja przesłuchałem Go wobec was i nie znalazłem w Nim żadnej winy w sprawach, o które Go oskarżacie. Ani też Herod – bo odesłał Go do nas; a oto nie popełnił On nic godnego śmierci. Każę Go więc wychłostać i uwolnię».
Zawołali więc wszyscy razem: «Strać Tego, a uwolnij nam Barabasza!». Był on wtrącony do więzienia za jakiś rozruch powstały w mieście i za zabójstwo. Piłat, chcąc uwolnić Jezusa, ponownie przemówił do nich. Lecz oni wołali: «Ukrzyżuj, ukrzyżuj Go!». Zapytał ich po raz trzeci: «Cóż On złego uczynił? Nie znalazłem w Nim nic zasługującego na śmierć. Każę Go więc wychłostać i uwolnię». Lecz oni nalegali z wielkim wrzaskiem, domagając się, aby Go ukrzyżowano; i wzmagały się ich krzyki. Piłat więc zawyrokował, żeby ich żądanie zostało spełnione. Uwolnił im tego, którego się domagali, a który za rozruch i zabójstwo był wtrącony do więzienia; Jezusa zaś zdał na ich wolę”[17].
Ewangelia wg św. Jana 19,1–16:
„Wówczas Piłat wziął Jezusa i kazał Go ubiczować. A żołnierze, uplótłszy koronę z cierni, włożyli Mu ją na głowę i okryli Go płaszczem purpurowym. Potem podchodzili do Niego i mówili: «Witaj, Królu Żydowski!», i policzkowali Go.
A Piłat ponownie wyszedł na zewnątrz i przemówił do nich: «Oto wyprowadzam Go do was na zewnątrz, abyście poznali, że ja nie znajduję w Nim żadnej winy». Jezus więc wyszedł na zewnątrz, w koronie cierniowej i płaszczu purpurowym. Piłat rzekł do nich: «Oto Człowiek».
Gdy Go ujrzeli arcykapłani i słudzy, zawołali: «Ukrzyżuj! Ukrzyżuj!». Rzekł do nich Piłat: «Weźcie Go i sami ukrzyżujcie! Ja bowiem nie znajduję w Nim winy». Odpowiedzieli mu Żydzi: «My mamy Prawo, a według Prawa powinien On umrzeć, bo sam siebie uczynił Synem Bożym».
Gdy Piłat usłyszał te słowa, uląkł się jeszcze bardziej. Wszedł znów do pretorium i zapytał Jezusa: «Skąd Ty jesteś?». Jezus jednak nie dał mu odpowiedzi. Rzekł więc Piłat do Niego: «Nie chcesz mówić ze mną? Czy nie wiesz, że mam władzę uwolnić Ciebie i mam władzę Ciebie ukrzyżować?». Jezus odpowiedział: «Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie dano z góry. Dlatego większy grzech ma ten, który Mnie wydał tobie».
Odtąd Piłat usiłował Go uwolnić. Żydzi jednak zawołali: «Jeżeli Go uwolnisz, nie jesteś przyjacielem Cezara. Każdy, kto się czyni królem, sprzeciwia się Cezarowi». Gdy więc Piłat usłyszał te słowa, wyprowadził Jezusa na zewnątrz i zasiadł na trybunale, na miejscu zwanym Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata. Był to dzień Przygotowania Paschy, około godziny szóstej. I rzekł do Żydów: «Oto król wasz!». A oni krzyczeli: «Precz! Precz! Ukrzyżuj Go!». Piłat rzekł do nich: «Czyż króla waszego mam ukrzyżować?». Odpowiedzieli arcykapłani: «Poza Cezarem nie mamy króla». Wtedy więc wydał Go im, aby Go ukrzyżowano”[18].
Zdjęcie 7. Ecce Homo.
Źródło:Sanktuarium Pasyjno Maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej, zdjęcie autorstwa Krzysztofa Grzybowskiego, foto by Facebook.
Wszystkie te wydarzenia są odgrywane w Misterium Męki Pańskiej z dużą dokładnością. Jezus ukazywany jest jako umęczony i pokryty krwią, a tłum skanduje pod balkonem żądanie Jego ukrzyżowania. Przedstawiona zostaje również scena z Barabaszem, który woła: „Wolność!”.
Na zakończenie tej części następuje odczytanie wyroku u Piłata. Po tej scenie wygłaszane jest okolicznościowe kazanie, które tradycyjnie należy do metropolity krakowskiego.
Zdjęcie 8. Umycie rąk.
Źródło: Portal Sucha24.pl.
Zdjęcie 9. Jezus ubiczowany i na śmierć skazany.
Źródło: Portal Sucha24.pl.
Zdjęcie 10. Okolicznościowe kazanie metropolity krakowskiego.
Źródło: Portal Sucha24.pl.
Rozpoczyna się droga krzyżowa i jak ona wyglądała dawniej. Powróćmy do Wyczawskiego ,, Po wyroku procesja ruszała do kaplicy Włożenia krzyża z ,,Jezusem", obleczonym w niebieską suknię i z cierniową koroną na głowie. Tam wkładano mu na ramiona krzyż i głoszono odpowiednie kazanie. Następnie udawała się procesja do kaplic : Pierwszego Upadku, Serca Maryi ( spotkanie ,, Jezusa" z ,, Matką Boską"), Cyrenejczyka, św. Weroniki, Drugiego Upadku, Płaczących Niewiast, Trzeciego Upadku, Obnażenia. Poza sceną, kiedy w kaplicy Cyrenejczyka ucharakteryzowany ,, Szymon" przyszedł z pomocą ,, Jezusowi" w dźwiganiu krzyża, nie urządzano żadnych ceremonii. Wygłaszano tylko przy każdej kaplicy kazanie". Około południa procesja docierała do kościoła Ukrzyżowania . Tam przedstawiano stacje: Przybicie do krzyża i Zdjęcie z krzyża oraz słuchano kazania. W XVII i XVIII w. urządzano scenę ,, ukrzyżowania". Przywiązywanego sznurem do krzyża ,, Jezusa" podnoszono w górę i trzymano do ukończenia modlitw stacji Ukrzyżowania. Ponieważ na przełomie XVIII i XIX w., zdarzył się podczas tej ceremonii wypadek nielicujący z powagą nabożeństwa zaniechano ,, krzyżowania". Na zakończenie jeden z kapłanów odprawiał mszę Praesanctificatorum. Po liturgii przenoszono Najświętszy Sakrament w monstrancji do kościoła Grobu Chrystusa, gdzie milicja klasztorna obejmowała straż. Tam wygłaszano ostatnie kazanie po którym gwardian udzielał odpustu. Na tym uroczystości się kończył"[20].
Dziś wygląda to nieco inaczej. Przy wszystkich kaplicach głoszone jest kazanie, a przy kilku odgrywana jest scena. Aktorzy starają się, aby było to jak najbardziej wiarygodne, dlatego Jezus trzy razy upada. Jedna z pań wciela się w rolę Maryi, a Szymon Cyrenejczyk aż do samego końca niesie z Jezusem krzyż. Św. Weronika ociera twarz z krwi „Chrystusa”, a niewiasty rzewnie płaczą. Na górze Żarek nie ma już scen ukrzyżowania, jednak pozostały obchody liturgii Wielkiego Piątku.

Zdjęcie 11. Dekret Piłata.
Źródło: Portal Sucha24.pl.
Zdjęcie 12. Pan Jezus bierze krzyż na swe ramiona.
Źródło: Portal Sucha24.pl.
Zdjęcie 13. Jezus spotyka Matkę Swoją.
Źródło: Portal Sucha24.pl.

Zdjęcie 14. Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż Chrystusowi.
Źródło: Portal Sucha24.pl.

Zdjęcie 15. Św. Weronika ociera twarz Jezusa.
Źródło: Portal Sucha24.pl.
Zdjęcie 16. Drugi upadek.
Źródło: Portal Sucha24.pl.
Zdjęcie 17. Płaczące niewiasty.
Źródło: Portal Sucha24.pl.
Zdjęcie 18. Kaplica trzeciego upadku.
Źródło: Portal Sucha24.pl.
Zdjęcie 19. Tłum uczestniczący w liturgii Wielkiego Piątku na Górze Ukrzyżowania (Góra Żar)
Źródło: Portal Sucha24.pl.
[1] H.E.Wyczawski, Kalwaria Zebrzydowska, Wydawnictwo Calvarianum, Kalwaria Zebrzydowska 2006, s. 361.
[2] https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=358 [Dostęp z dnia 17.04.2026 r.]
[3] https://imperiumromanum.pl/ustroj/republika-rzymska/urzedy-rzymskie/pretor/amp/.[Dostęp z dnia 17.04.2026 r.]
[4] Tamże.
[5] Tamże.
[6] Jezus i jego czasy, red. J. Fronczak, Reader’s Digest, Warszawa 2009 s. 263.
[7] https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=338 [Dostęp z dnia 17.04.2026 r.]
[8] https://liturgia.wiara.pl/doc/419020.Sprytny-wladca [Dostęp z dnia 17.04.2026 r.]
[9] Tamże.
[10] Tamże.
[11] https://wbiblii.pl/szukaj/Mt+14%2C6-11 [Dostęp z dnia 17.04.2026 r.]
[12] https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=305 [Dostęp z dnia 17.04.2026 r.]
[13] Jezus i jego czasy, red. J. Fronczak, dz.cyt. s. 164.
[14] Tamże.
[15]Tamże.
[16] https://wbiblii.pl/szukaj/J+18,33-40 [Dostęp z dnia 17.04.2026 r.]
[17] https://wbiblii.pl/szukaj/%C5%81k+23%2C13-25 [Dostęp z dnia 17.04.2026 r.]
[18] https://wbiblii.pl/szukaj/J+19%2C1-16 [Dostęp z dnia 17.04.2026 r.]
[19] H.E.Wyczawski, Kalwaria Zebrzydowska, s. 361-362.
Komentarze
Prześlij komentarz