Legenda o światełku w kościele Grobu Matki Bożej - wersja dla dzieci

 

 Legenda o światełku w kościele Grobu Matki Bożej - wersja dla dzieci

 Dawno, dawno temu, w spokojnej dolinie stał niezwykły kościół – Kościół Grobu Matki Bożej. Był to piękny, podwójny kościół z sześcioma ołtarzami. Ludzie przychodzili tam modlić się i prosić Matkę Bożą o opiekę.

Na początku nie mieszkał tam na stałe żaden kapłan. W każdą sobotę przyjeżdżał zakonnik z dalekiego klasztoru, odprawiał Mszę Świętą i wracał. Przy kościele mieszkał tylko skromny Braciszek, który pilnował tego świętego miejsca.

Pewnej nocy wydarzyło się coś niezwykłego.

Był rok 1660. Wielebny Ojciec Jacenty, ważny przełożony zakonników, przyjeżdżał do Kalwarii. Gdy zapadła noc i przejeżdżał niedaleko kościoła, nagle zobaczył coś dziwnego… W oknach świątyni migotało jasne światło, jakby w środku palił się wielki ogień!

– Co tam się dzieje? – zaniepokoił się Ojciec Jacenty. – Szybko, sprawdźcie!

Jego towarzysze pobiegli do kościoła. Drzwi były zamknięte, więc zajrzeli przez małe szpary… I wtedy zobaczyli coś jeszcze bardziej niezwykłego.

W środku nie było żadnego ognia. Na wszystkich ołtarzach paliły się piękne świece – same z siebie! Światło było spokojne i jasne, jakby ktoś je zapalił niewidzialną ręką.

Zaczęli pukać i wołać:
– Braciszku! Wstań szybko! Trzeba zgasić świece!

Braciszek przybiegł, zdziwiony i trochę przestraszony. Gdy tylko otworzył drzwi… wszystkie świece same zgasły!

Wszyscy patrzyli na siebie w ciszy. Nikt nie wiedział, jak to możliwe.

Później dowiedziano się, że takie tajemnicze światła pojawiały się tam częściej. Ludzie wierzyli, że to znak – że to miejsce jest naprawdę wyjątkowe i że sam Bóg przypomina o jego świętości.

Dlatego Ojciec Jacenty podjął ważną decyzję:
– Od teraz w tym miejscu zawsze będą mieszkać kapłani. Każdego dnia będą się modlić, śpiewać i chwalić Boga, aby to miejsce nigdy nie było puste.

I tak właśnie się stało.

Od tamtej pory przy Grobie Matki Bożej zawsze mieszkali kapłani i Braciszek. Codziennie rozbrzmiewała tam modlitwa, a w każdą sobotę ludzie zbierali się razem, by śpiewać piękne pieśni dla Matki Bożej.

A kościół w dolinie już na zawsze pozostał miejscem pełnym ciszy, światła i tajemnicy – miejscem, gdzie każdy mógł poczuć się blisko nieba.

Zdjęcie 1. Kościół Grobu Matki Bożej
Źródło: Prywatne archiwum autorki 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wielki Tydzień w Kalwarii Zebrzydowskiej - Misterium Męki Pańskiej

Niedziela Palmowa w Kalwarii Zebrzydowskiej